Zimno dziś.

Ale przecież ja lubię zimno… więc dlaczego cała kulę się w sobie? Lodowate igły przenikają moją istotę aż do centrum… przejmują mnie dreszcze powodując szczękanie zębów.

Zwijam się sama w sobie. Nie pomaga…

Zimno dziś. Przejmujące do szpiku kości.

Może mój ból zamarznie…?