Dziś – przeżyłam. Udało mi się, choć…

Moje ciało obolałe, moja dusza zmęczona, mój umysł pełen bezładu.

Nawet strach nie ma nade mną mocy.

Byłam w piekle zobaczyć z bliska.

Nic mnie już nie dobije…

Ten swoisty stan – pokonania absolutnego.

Teraz mogę się mierzyć z resztą świata. Chyba…

?