Zawsze mijanka… nieustanna.

Kiedy czegoś chcę nigdy tego nie dostaję. W tym momencie, w którym potrzebuję. Za to kiedy już przestaje mi zależeć pojawia się i prosi wyciągając ręce o przygarnięcie…

Moja przeszłość nagle pojawiła się przy mnie i nie daje spokoju, nie chce odpuścić. Pokazuje mi jak wartościowym, wręcz unikatowym okazem jestem. Nie do przeoczenia. Akurat w chwili, kiedy moja przyszłość przestaje wykazywać zainteresowanie.

Potrzebuję przerwy w życiorysie.