A jeśli cały mój byt jest wynikiem eksperymentu… może ktoś zainstalował mi w mózgu wszczepkę. Ten implant, którego zadaniem jest sterowanie moją korą mózgową w celu zaślepu. Może wszystko, co mi się wydarza to oprogramowanie odpowiednio uaktywniane, by stymulować wrażenie zycia.

Może…

Tak ładnie wtedy dało by się wytłumaczyć mój brak konsekwencji. Odporność na naukę jaką pobieram nieustannie.

Znów na początku jestem. Mojej drogi.

Z ciekawością.