Wyobraźnia… której czasem tak brak. Barwi świat na kolory jak z palety szaleńca…

Bo w marzeniach potrzebna jest odwaga nie tylko kreatywność. Czasem brawura czy bezczelność. Umieć marzyć o rzeczach o jakich większości ludzi się nawet nie śniło… Malować swoje wizje przed oczami wnetrza, by je potem zamieniać na słowa.

Przewijać przez trybiki w mózgu i zapładniać nimi działania.

A potem pewnego dnia dziwić się, że są wypełniającą się rzeczywistoscią.

Choć większości nie zdarzyły się nawet we śnie…