Świat pozbawiony czułości jest pusty. Nie da sie go wypełnić, choć półki jego szafy uginają się od ułożonych równo znaczeń bez wiekszego sensu.

Ludzie jakich spotykamy na swojej drodze… z regły nie w porę. Bo jest już zbyt późno, albo całkiem zbyt rano, albo jesteśmy zbyt pełni, albo w pustce jeszcze nie odnelezieni. Mamy zbyt dużo dotkliwej wiedzy albo ubodzy doświadczem boimy się ryzyka. Miejsce i pora zawsze nie ta…

Ucieczki, uniki, maski, usprawiedliwienia.

Oduczamy się dzielić. Bo to co jest we mnie jest moje. Tylko dla mnie. Schowane przed światem i drugim człowiekiem pustym w zrozumienie… bez ryzyka na złamanie kruchości organu jaki noszę w sobie. Nieumiejętność miłości… w nas.

Bo może świat umie tylko kochać w taki sposób podszyty zachowaniami jakie kiedyś nie istniały. Może chodzi tylko o to, by poddać się nurtowi… ciągu zastępników i udawanych namiastek… by czekać na coś co nie nastanie. Bo nie może nastać, kiedy zanim się zacznie już istnieje obawa…

Można tylko płynąć…

dokiedyś, dobezczucia, dobezżycia…

płynąć… ?

Mój upór wiary nie pasuje dziś. Liczę jednak, że odnajdziesz siebie… w znaczeniach innego rodzaju coraz badziej traconych dziś w wygodzie otaczającego środowiska.

Bo może, jak ja tęsknisz… do pełni… człowieczeństwa…

… do odczuwania której ktoś kiedyś Cię przeznaczył.

 

Awolnation  - Sail

Płyń!

To sposób w jaki okazuję swoją miłość.

Stworzyłem to w swoim umyśle, ponieważ

Zrzucam winę za to na moje ADD, skarbie.

W ten sposób szlocha anioł.

Zrzuć winę za to na moją własną chorą dumę.

Zrzuć winę za to na moje ADD, skarbie.

Płyń! (x5)

Może powinienem wyć o pomoc

Może powinienem zabić się

Zrzuć winę za to na moje ADD, skarbie.

Może jestem inną rasą

Może ja nie słucham

Więc zrzuć winę za to na moje ADD, skarbie.

Płyń (x5) Wyślij mnie do ciemności(piekła) (×4) Płyń (x5)