Unik. To brak rozwiązania. Bo ucieczka jest skuciem umysłu kajdankami  wątpliwości. Obezwładnia ciało strachem jaki rozrasta się coraz bardziej. Pęta. Trzymając silnie we władaniu.

Rozprostować skrzydła można jedynie, kiedy z podniesioną przyłbicą, przestaje się kryć i patrzy prosto w oczy podnosząc głowę.

Wiatr trącający pióra ma wtedy smak wolności.

 

Tomasz Alen Kopera – Untitled 5 (www.alenkopera.com)