Czasami bywam obdarta, pozbawiona i niepełna… miotam się, szukam, zapętlam jakby proste było znalezienie, tylko wymykało mi się z rąk mojego spojrzenia. Rzucam się więc w te poszukiwania i łapczywie chwytam powietrze, jak ryba wyrzucona falą na piasek. A potem nagle okazuje się, że nie było warto. Bo to czego tak uparcie i zawzięcie szukam nie odeszło tylko wciąż jest. Mam to schowane przycupnięciem na szczeblach żeber, tam gdzie grzeje się niczym kot przy piecu… Jest ciepłem mojego istnienia. Dla mnie właściwym.

To takie trudne. Każdego dnia przyjmować to, co jest. Ze spokojem człowieka w sobie. Po prostu brać garścimi z każdego nowego dziś. Bez niepotrzebnej konieczności. Jest. Tryb ciagły. Trzeba tylko zauważyć… bez szukania ciagłych wytłumaczeń. Usprawiedliwień.

Trudne. Ta prostota bez konieczności walki. Akceptacja w sobie.

Kiedy jednak sięgnie się do tego koszyka i wyjmie z niego… smak jaki rozejdzie się po śliniankach zrozumienia nie ma sobie właściwych porównań. I pięknem napełnia oczy czerpanym ze wszystkiego wokół. I nie ma już wtedy żadnej niepełności. Spójność. Właściwość. Istnieje to co ma być. Dla mnie. We mnie. Wokół mnie. Wszędzie i nigdzie. Jednocześnie.

Szczęście. Po prostu jest. Zbierane jak poziomki w lesie na polanie. W ciepły dzień.

Pachnie igliwiem. Czujesz?

 

Goo Goo Dolls – Iris

I oddał­bym wiecz­ność, by cię dotknąć
Bo wiem, że w jakiś sposób mnie czujesz
Jesteś bliżej nieba, niż ja kiedykolwiek będę
I nie chcę teraz wra­cać do domu
I wszystko czego mogę skosz­to­wać to ta chwila
I wszystko czym mogę oddy­chać to twoje życie
Bo prę­dzej czy póź­niej to się skoń­czy
Po pro­stu nie chcę tęsk­nić za tobą dziś w nocy

I nie chcę, żeby świat mnie widział
Bo nie sądzę, żeby zro­zu­mieli
Gdy wszystko jest skazane na zniszczenie
Chcę tylko, żebyś wie­działa, kim jestem

I nie potra­fisz powstrzy­mać tych łez, które nie płyną
Lub chwili prawdy w two­ich kłam­stwach
Gdy wszystko wydaje się, jak z filmu
Krwa­wisz tylko po to by wie­dzieć, że żyjesz

I nie chcę, żeby świat mnie widział
Bo nie sądzę, żeby zro­zu­mieli
Gdy wszystko jest skazane na zniszczenie
Chcę tylko, żebyś wie­działa, kim jestem

Chcę tylko, byś wie­działa, kim jestem
Chcę tylko, byś wie­działa, kim jestem