Wymyślona. Sobą. Innymi. Skonstruowana.

Patrzę w swoje oczy. Lustrem odbite i zastanawiam się… jak to możliwe, że żyję ze sobą tyle lat a nic nie wiem o tej, która we mnie mieszka. Jaka jest, co lubi i skąd rodzą się w niej te słowa.

I kiedy się tak przyglądam swoim człowiekiem to zadziwia mnie. Konsekwencja mojej kobiety w kryciu się przed poznaniem…

A przecież jestem…

jak spacer wśród łanów zielonych po polu porosniętym pszenicą.

Milczenie. Spokój. Cisza.

 

Riverside – Conceiving You

Obserwuję cię.
Nie czekam na właściwy moment, żeby podejść.
Chcesz wiedzieć.
Dlaczego unikam twojego spojrzenia?
I dlaczego uciekam?
To nienormalne, wiem.
Wymyślałem cię zbyt długo.
A może jestem skazany na samotność.
A może jest ktoś kto zrozumie.
Że nie potrafię dzielić się swoim światem?
Wciąż uciekam.
To nienormalne, wiem.

Wymyślałem cię zbyt długo.
Gdybym tylko mógł zmienić wszystko dookoła.
Wciąż wymyślam cię na nowo.

Wymyślałem cię zbyt długo.
Gdybym tylko mógł zmienić wszystko dookoła.
Wymyślałem cię zbyt długo.
Przyzwyczaiłem się do tego.
Wciąż wymyślam cię na nowo.