Mój uśmiech jak czas. Jest. Zmieniając wszystko czego dotyczy.

Kiedy moje nogi nie zostawiły dziś śladów… rozprostowaną trawą zobaczyłam. Jak jestem. Dotykająca. Choć dłonie moje z daleka.

Wiatr przywiał do moich oczu smak Twojego zapachu. I z głośnym pluskiem utonęła ta myśl jaką nadałeś w moim kierunku. Nie mogłeś wiedzieć, w którą stronę odwrócę głowę… dotarła. Nie jak uderzenie tylko opończą. W jaką mogłam wtulić swoje ramiona. Miękko.

Wiedząc, że jest dla mnie tylko.

Zapach fiołków o świcie bywa niepowtarzalny.

 

Tomasz Alen Kopera – The Temptation (www.alenkopera.com)

Znalezione obrazy dla zapytania kopera