Czy już? Wiesz … kim jestem? Dla Ciebie.

Liczysz moje piegi na nosie, a nie widzisz pod nimi twarzy. Schowanej w cieniu rzęs, byś nie zgubił.

Dotykasz dłoni, chwaląc ciepło, a nie czujesz, że stoję na moście. Pod drzewami schowana. Choć blisko przecież w dotknięciu.

Uśmiechasz się na widok tego dołka, który jest nadal z jednej strony, a nie odkryłeś moich kroków we śnie zostawionych. Żebyś poznał miękkością kota. Przytulone na bosaka wybitym rytmem na dachu. Kiedy biegłam szukać gwiazd na niebie bez chmur. Gasząc księżyc w nagłym zatrzymaniu skradaniem, by cię nie obudzić.

Serpentyny korytarzy dzielą. I wciąż chodzimy po drabinie do góry.

Tylko nikt nie powiedział.

Że to inne szczeble są…

zbudowaniem ulic oślepionych wiodące.

 

A tak chcę byś ukradł z moich ust najmniejszy ślad niecierpliwości…

Nadaremnie…

 

Karol Bąk  - cykl Cztery pory roku (www,karolbak.com)

Znalezione obrazy dla zapytania karol bąk