Zasiane słowa

wykwitają ogrodami.

Czy we mnie…?

Mówię ci dobranoc

ale niedosyt

w bezsenności moich dłoni

miękko budzi

korytarze

rysowane twoją wobraźnią…

Wiatr przynosi ci

kolor moich włosów

zapachem wplątanym.

Zapadasz się

piaskiem ruchomym

tak bez wstydu

i odkrywasz…

Chcesz zrobić wszystko.

A wystarczy

bez uzasadnień

tylko

być.

 

Karol Bąk – Prima Mobilia (www.karolbak.com)

Znalezione obrazy dla zapytania karol bąk cztery pory roku