Niebo odkryte we mnie szelestem piór obecności nieobecnej…żywej. Mieszkają we mnie. Napełniona nimi po brzegi jestem… bardziej jeszcze. Poza horyzont. Zanurzam się, kiedy brak, w ich ciepło bezpieczna.

Choć wiem, że nie grozi mi nic tu. Nie kryję więc siebie. Obudzona twoim dotykiem o smaku węgla pokrytego miodem patrzę. Widząc ślady stóp przyszłych, tych co przede mną jeszcze a już powstają. Choć jeszcze niedawno nie wiedziałam, że ich potrzebuję.

Teraz szukam ich kształtu, wyglądając przez okno. Patrzę na zapach gnany wiatrem jaki plącze mi włosy. Drżeniem niepewności. I wiedzy.

Bo znałam cię zawsze nie wiedząc, że istniejesz.

 

Joanna Sierko – Filipowska „Zgubione pióro” (www.joannasierkofilipowska.pl)

Znalezione obrazy dla zapytania joanna sierko-filipowska zgubione pióro