Zimna smuga dotyku powietrza długimi palcami objęła moją skórę. Przenikając, wsiąkając jak lubię i sprawiając, że jestem bardziej… i nie widać. Drobno rozpylone kropelki mgły osiadły ciepłym dotykiem na mojej dłoni. Połączenie,którego nie oczekiwałam. I zobaczyłam…

Odbicie siebie w oczach wody. Rozpływające się po tafli nierównością koloru.

Miasto w oddali zbliżyło się krótkim dystansem oddychając. I czas stracił swoją liniowość. Jakby chwile przyszłe działy się równowcześnie bez pojmowania zmysłów. W tajemnicy wszechświata. Zatrzymane choć w toku. Rozpędzone bez możliwości zatrzymania.

Jestem, gdzie byłeś.  Ta myśl pełna zostawiona dla mnie i zebrana dziś jak jabłka w sadzie. Dojrzałe już. Pozostanie…

Odpowiedzią. Bez postawionego pytania…

 

Tomasz Alen Kopera – E12 (alenkopera.com)

Znalezione obrazy dla zapytania alen kopera