Zamień mi codzienność

na niecodzienność

dnia powszedniego.

Pokoloruj moje oczy

swoim dotykiem

o smaku poziomek

zrywanych  gorączką ust

nad ranem

w rosie.

Moje myśli

uciekają nocą

spragnione twojej bliskości

by rano

skradać się z powrotem

na palcach

po cichu…

jakby nie były

skąpane w twoim zapachu

wcale.

Nie padało

a ja

przemoczona całkiem

jestem.

 

Kasia Nosowska & Michał Żebrowski – Lubię kiedy kobieta