Noc oddechem

szepcze mi do ucha

twoje słowa

którymi

otwierasz mnie całą.

Oczy niebieścisz

nalewając wiary

niezbędnej

choć kiedyś

zgasił je wiatr

jak świeczkę.

A teraz ty

rozpłomieniasz mi duszę

czułością

dnia codziennego.

Natarczywie ust

zachłannością

wdzierasz się

w moje myśli

nieprzyzwoicie

i dłonie drżące

malują obrazy

szkicem twoich marzeń

palcami grzesznymi

biegając bezsennie.

A moja skóra

bezdotyku pełna

nie daje znów zasnąć

tęsknotą wilgotną

do pożaru zmysłów

ogniem roztańczonych…

 

Rob Hefferan – Dance 011 (http://www.robhefferan.net)Znalezione obrazy dla zapytania rob hefferan