moje wybory

czyniące

bezniczyją

powierzchnię

zamieszkania

mojej obecności

nie jestem

nie mówię

bawię

wypełniam

lepię

karmię

siebie

najbardziej

tym

co chcę

by stało się

bytem we mnie

tak czuję

rozerwaniem

drobiny we mnie

piasku

dla wszystkich

ja

bez nikogo

milczę

bo słowa

to ulica

oślepła

łzy nie płyną

mankietu

nie ma

księżyc tylko

uśmiecha się

z czerni

nieba

 

Jacek Yerka – S.A.D. (www.yerkaland.com)