Naciągnięte struny zegara

jednostajnym rytmem

zwężające mnie

do klatki

o prętach zbyt grubych.

Chaos słów

myśli

działań

do nieopanowania

kipiący

tumult

krzykiem zamkniętym

by nie przeszkadzał.

Nie można…

Cicho mówię

patrzę spokojnie

jak moja głowa

odbija się od ściany

kolejny raz

za razem

bezpękliwie jakby

tytan w niej był

zamiast drżenia huku.

Żyletki

w wyrazach zdań

wyjęłam

bez pośpiechu

nie można…

Chowam je w dłoniach

niech będą

uzasadnieniem

rozpękłej płaczem

duszy.

 

Maja Borowicz – Just I (www.majaborowicz.com)

"Just I", olej na płótnie, 60x60cm, NIEDOSTĘPNY