Stoję

ci w oku

źdźbłem niewygody.

Patrzysz

na pokruszone

złudzenia

jakie we mnie

włożone

rozpękły

całą formę

misternego planu.

Nie pasuję.

Do twoich wyobrażeń

wcale.

Nic.

Bezperfekcyjna jestem

zupełnie.

Nie nadaję się…

i tylko myślę

dlaczego

przy tych brakach

przychodzisz

za każdym razem

gdy potłuczone jest

w tobie

bym złożyła.

Nie nadaję się

przecież

do niczego.

 

Pink – Perfect

Wybrałam złą drogę, raz czy dwa
Wygrzebałam się z tego krwią i ogniem
Złe decyzje, to nic nie znaczy
Witaj w moim żałosnym życiu

Poniżana, zagubiona, niezrozumiana
Pani: „Nic się nie stało, wszystko jest w porządku”,

to mnie nie złamało
Zawsze w błędzie, zawsze z drugim podejściem, lekceważona
Spójrz, wciąż tutaj jestem

Pięknie, pięknie proszę, nigdy, ale to nigdy nie czuj się
Jakbyś był mniej niż idealny
Pięknie, pięknie proszę, jeśli kiedykolwiek czujesz się jakbyś był niczym
Dla mnie jesteś idealny

Jesteś tak podły, gdy mówisz o sobie, jesteś w błędzie
Zmień głosy w twojej głowie, spraw, by zamiast tego cię polubiły

Tak skomplikowane, spójrz, szczęściarzu, możesz to zrobić
Wypełniony tak wielką nienawiścią, co za męcząca gra
Dość tego, zrobiłam wszystko, co przyszło mi do głowy
Przegoniłam wszystkie moje demony, widzę, że zrobiłeś to samo

Pięknie, pięknie proszę, nigdy, ale to nigdy nie czuj się
Jakbyś był mniej niż idealny
Pięknie, pięknie proszę, jeśli kiedykolwiek czujesz się jakbyś był niczym
Dla mnie jesteś idealny

Cały świat bał się, więc ja
przezwyciężyłam strach
Jedyną rzeczą, którą powinnam pić,
jest lodowato zimne piwo
Tak dobrzy w kłamaniu i
i staramy się, staramy, staramy,
ale staramy się za bardzo i
marnujemy mój czas
Nie szukaj krytyków,
bo oni są wszędzie
Nie podobają im się moje dżinsy,
Nie pojmują mojej fryzury
Wymieńmy się i róbmy tak przez cały czas
Dlaczego to robimy?
Dlaczego to robię?
Dlaczego to robię?

Pięknie, pięknie, pięknie
Pięknie, pięknie proszę, nigdy, ale to nigdy nie czuj się
Jakbyś był mniej niż idealny
Pięknie, pięknie proszę, jeśli kiedykolwiek czujesz się jakbyś był niczym
Dla mnie jesteś idealny