Pytasz mnie

o plany

i ciąg dalszy jutra

a ja dziś…

Chcę

nieskończoności czasu

jaka mieści się w godzinie

z tobą

podzielonej na ułamki

mikrosekund

bez końca.

Chcę cię dzisiaj

czytać

zachłannie

oblizując palce

na moich wargach

pachnące słowem

wypisanym dla mnie

na każdej kartce

kolejnego rozdziału

twojej skóry.

Bez granic i świata

bo tak zwyczajnie

marzę

by zapodziać się

w tobie

zapomnieniem

o jutrze.

Chodzę  własnymi ścieżkami

niepokornie

kąpię swoje myśli

zapachem malin i fiołków

odnajdując ciebie

w każdym zagłębieniu

myśli.

Przyjdź więc

rozepnij powoli

biel mojej koszuli

weź kieliszek

i zaczerpnij mnie

by upoić

siebie

dziś…

 

Victor Bauer – Ocean Breeze II (www.victorbauer.com)