Tobie wolno

zawsze i wszędzie

bo kupiłeś mnie

świstkiem papieru

ze słowem TAK

dawno temu…

Tobie wolno

bo kiedy

słyszysz moje NIE

wiesz

że to tylko zabawa płci.

Tobie wolno

nawet gdy cię nie ma

- dawno wyrzuciłam przecież

spopielone resztki

kartek naszych dni

zapisane krokami

mojej własnej głupoty

z twoją walizką.

Tobie wolno

bo siła

ma zawsze rację

bez względu na prawdę

której wcale nie ma.

Tobie wolno

przez obecność w niej

chodzić po mnie

myślami agresji

depcząc wciąż od nowa

człowieczeństwo.

Trzymam w palcach.

Zapałkę mojego istnienia.

Podkładam do stosu

jaki jeszcze pozostał.

Niech spłonie

w swojej winie

ogniem mojego piekła.

 

Kinga Britschgi – Aerial (www.kingabritschgi.deviantart.com)

Aerial by KingaBritschgi