nieobojętność

mocno tak

do utraty tchu

potrafi

nagle bez uprzedzenia

pozbawić powietrza

nie umiem

być milcząca

jak świeca

zgaszona wiatrem

ślady

jak w plastelinie

odwzorowania

oczu

słów

brak cugli

i cisza

 

bezgłośnego kapania

spokoju

roztarganego

na szczątki

słotą słonych

zdarzeń

jak narzuta

poszarpana

zębami psa

co chciał

zabawy

 

wygryź

mi duszę

niech będę

tylko ciałem

w obramowaniu

szkła

tak kruchego

do zniszczenia

 

Tomasz Alen Kopera – A15 (www.alenkopera.com)