kolorowe szkiełka

spotkań

jak cekiny oderwane

od sukienki

błyszczą

odbijając niebo

w oczach

pozbawionych bliskości

idę

życie mi dziś

nie dopisało

ciągu dalszego

bliższego

dziś

jutro

teraz

siedzę na tym krawężniku

jakby to były

rozstajne drogi

bez drogowskazu

utopiona całkiem

w anomaliach myśli

o zmiennej amplitudzie

odchyleń

nie ma nikogo

nawet mnie

żadnej

 

Joanna Sierko – Filipowska – Niedokończona kolacja – Zima (http://www.joannasierkofilipowska.pl)