Dlaczego się dziwię… kiedy idę na czołowe zderzenie z życiem nic dziwnego… stało się. Takie właśnie życie mi stało…i ciągle zginam kolana. To niedobre jest bólem, kiedy się zgina wciąż w sobie. Rozmieniona. Rozminiona. Roztkliwiona. Niedotknięta choć w dotknięciu tak silnym.

Siedzę patrząc na to pokruszenie we mnie. Wielkie… jaka piękna katastrofa zapięta w kontury człowieka.

Biała kartka. Na niej krzesło.

I tak w cholerę daleko.

By usiąść…

 

Rafał Olbiński – Christmas carol

(https://www.touchofart.eu/Rafal-Olbinski/)

Christmas carol Rafał Olbiński